Odbyła się debata nad ustawą STOP 447 – Gorąca atmosfera na sali obrad

W Sejmie odbyła się debata nad ustawą STOP 447, której założenia zaprezentował prezes Marszu Niepodległości, Robert Bąkiewicz. Wicemarszałek Sejmu w trakcie wystąpienia przedstawiciela inicjatywy ustawodawczej zostało ono przerwane. Konfederacja zdecydowanie poparła inicjatywę, a obóz rządowy mówi o psuciu relacji polsko-amerykańskich.

Robert Bąkiewicz, który w imieniu inicjatywy ustawodawczej przedstawił projekt ustawy STOP 447 na sali obrad polskiego Sejmu – “Domagamy się, aby państwo polskie przyjęło godne i jasne stanowisko w tej sprawie. Uważamy, że uchwalenie tej ustawy jest moralnym obowiązkiem przedstawicieli władz. Jako suwerenny naród nie musimy się nikomu tłumaczyć. Zbyt mało wsłuchujecie się w głosy Polaków a za dużo wsłuchujecie w głosy z zewnątrz. Ta ustawa nie jest skierowana przeciwko żadnej mniejszości” – powiedział prezes Marszu Niepodległości.

“Jeśli dzisiaj polski Sejm naprawdę nie podejmie rzeczowych działań w obronie przed tymi roszczeniami, które są naprawdę niebezpieczne, straci szansę do tego, aby się przed tym realnie bronić. To jest test na waszą polskość. To jest test na wasze sumienia. To jest test na to, czy myślicie o Polsce czy myślicie pod presją innych państw, innych mocarstw” – apelował do posłów, Robert Bąkiewicz.

Pod koniec swojej wypowiedzi wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki wyłączył mikrofon przedstawicielowi inicjatywy ustawodawczej, ucinając możliwość dokończenia wypowiedzi. Wicemarszałek nie chciał przedłużyć wypowiedzi, dając tylko dodatkowe pół minuty.

Rząd nie zauważa problemu

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Arkadiusz Mularczyk utrwala opinię publiczną w przekonaniu, iż problem bezspadkowego roszczenia żydowskiego nie istnieje, mówiąc – “Problem mienia bezspadkowego w Polsce faktycznie nie istnieje. To Polska ma roszczenia z tytułu drugiej wojny światowej. Doceniamy troskę polskich obywateli, którzy podpisali się w dobrej wierze pod obywatelskim projektem ustawy w ochronie własności, bo w interesie nas wszystkich jest troska o zapewnienie pewności i trwałości oraz ochrony stosunków własnościowych w Polsce. Uważamy jednak, że postawiony w projekcie problem mienia bezspadkowego w Polsce faktycznie nie istnieje” – zaznaczył poseł.

ZOBACZ TAKŻE: Znamy datę pierwszego czytania STOP447! Bąkiewicz komentuje [WIDEO]

Z kolei przedstawiciele lewej strony politycznej wyraźnie przeciwstawiają się podnoszenia głosu w tej sprawie, idąc za głosem PiS, iż problem roszczeń nie istnieje.

„Skrajna prawica chce rozpętać antysemicką kampanię. Nie powinno to dziwić. Jednym z inicjatorów projektu jest były szef ONR. To środowisko od ponad stu lat kultywuje antysemickie obsesje. Straszenie Żydami, którzy rzekomo idą ograbić Polskę, doskonale się w to wpisuje. Nacjonalistyczne szczucie już nie raz doprowadziło do zbrodni. Tak było, gdy po podłej nagonce nacjonalista zamordował prezydenta Narutowicza” – gorączkował się poseł Lewicy Maciej Konieczny.

Konfederacja mówi NIE roszczeniom żydowskim

Posłowie Konfederacji w trakcie sejmowej debaty nad projektem ustawy STOP 447 stanęli w obronie wnioskodawców oraz polskiego interesu narodowego. Krzysztof Bosak powiedział m.in. – “Nie jesteśmy ani jako naród, ani jako państwo nic nikomu winni. To Polska była ofiarą niemieckiej okupacji”.

“Niestety w części, wydaje się dość znacznej, międzynarodowych środowisk żydowskich jest odmienna opinia. Wraz z opinią o rzekomej winie Polaków, jest również opinia, że Polacy jak inne narody, które były współsprawcami holokaustu, powinni ponieść jakiegoś rodzaju zapłatę. To nieprawdziwa opinia, ale ona istnieje i należy się z nią zmierzyć” – mówił kandydat na Prezydenta.

Za dalszym procedowaniem opowiedział się również klub PSL-Kukiz, który bronił istotę obrony polskiego mienia, przypominając również, iż już w poprzedniej kadencji wraz posłami ówczesnego klubu Kukiz’15 opowiadali się za poselskim projektem przeciwko roszczeniom żydowskim.

Przedstawiciel rządu w osobie wiceministra sprawiedliwości Sebastiana Kalety także mówił, iż polski Skarb Państwa chroniony jest przed bezspadkowymi roszczeniami.